Temat: Praca w bibliotece bez wykształcenia kierunkowego

Witam!

Czy osoba która ma wykształcenie wyższe (psychologia) a nie kierunkowe (bibliotekoznawstwo) ma szanse dostać prace w bibliotece miejskiej/szkolnej/pedagogicznej ? Jeśli nie, to jak je zwiększyć nie podejmując kolejny raz studiów.

Pozdrawiam

2

Odp: Praca w bibliotece bez wykształcenia kierunkowego

Szanse na pracę są ale za 1050 zł netto smile Czy warto nie wiem, może lepiej poszukać w zawodzie a nie odbierać pracę bibliotekarzom z powołania ?

3

Odp: Praca w bibliotece bez wykształcenia kierunkowego

A gdzie jest taka praca za 1050 zł? Ja podejmę chętnie nawet taką... Można iść na studia podyplomowe smile

Odp: Praca w bibliotece bez wykształcenia kierunkowego

Arahja napisał/a:

A gdzie jest taka praca za 1050 zł? Ja podejmę chętnie nawet taką... Można iść na studia podyplomowe smile


1050 to chyba nie bardzo, bo najniższe wynagrodzenie wynosi teraz coś okolo 1180 netto hmm

5

Odp: Praca w bibliotece bez wykształcenia kierunkowego

Witam. euterpe ; Arahja przepraszam, ale nie bardzo umiem ustalić rodzaju euterpe więc szanowni Państwo proponuję podyplomowe studia na Uniwersytecie Jana Pawła II http://upjp2.edu.pl/strona/k9csu4pofb
Podyplomowe Studia z Archiwistyki i Bibliotekoznawstwa. Dwa zawody w trakcie jednych studiów. Uwolnienie zawodów nie dopadło archiwistów a zarobki takie same oraz stopnie awansu jak kiedyś było w bibliotekach od młodszego archiwisty do chyba kustosza. Współczuję Ci Arhajo (chyba jesteś kobietą) masz wysokie kwalifikacje i siedzisz na bezrobociu (jeśli tylko bym mogła Ci pomóc to bym pomogła (na chwilę obecną nie wiem nic), jeśli wyrażasz chęć na pomoc to proponuję Ci podyplomowe studia z biblioterapii (mam na uwadze twoje kwalifikacje ze studiów magisterskich). Dane studiów podyplomowych http://www.up.krakow.pl/main/window.php … amp;id=272. Polecam Uniwersytet Pedagogiczny wydział filologiczny. Panie prowadzące zajęcia z biblioterapii są bardzo zaangażowane w to co robią i ich pasja w realizacji zajęć z biblioterapii mnie się udziela w mojej pracy już od 4 lat. Pozdrawiam Arenda
P.s jak tylko masz jakieś pytania to pisz odpiszę w wolnej chwili. abigeilc@wp.pl

6

Odp: Praca w bibliotece bez wykształcenia kierunkowego

Witaj Arenda! Bardzo chętnie poszłabym na jeszcze jakąś podyplomówkę, ale niestety brak pracy oznacza brak pieniędzy na studia sad Teraz kończę roczne studia podyplomowe z bibliotekoznawsta na UJ i już one są dla mnie dużym obciążeniem finansowym... Biblioterapia wydaje się być bardzo ciekawa smile  Choć mnie się marzy praca w bibliotece o profilu muzycznym smile Ale czas pokaże gdzie

7

Odp: Praca w bibliotece bez wykształcenia kierunkowego

Hej Arhaja smile Nos do góry ! Będzie dobrze:).... Pocieszę Cię Ja przez całe 5 lat studiów zaocznych pracowałam na stanowisku młodszego bibliotekarza bez prawa do awansu na bibliotekarza, starszego bibliotekarza itd...Pożyczkę na studia spłaciłam w zeszłym roku dokładnie po 1,5 roku od ukończenia studiów. Piszesz, że interesuje Cię biblioteka o profilu muzycznym (piękna sprawa).  Zaproponowałam Ci studia podyplomowe z biblioterapii bo masz wykształcenie kierunkowe. Polecam kurs weekendowy na Uniwersytecie Pedagogicznym ? koszt tylko 95 zł. Wiem mieć 100 zł a nie mieć to różnica. Ale warto poznać Panią Lidie Ipold, wspaniała kobieta naprawę ma dziewczyna fach w ręku i pasję która się udziela. Druga edycja kursu „Wykorzystanie bajek terapeutycznych w pracy z dziećmi” będzie w kwietniu 27/28 Polecam smile http://www.up.krakow.pl/iinib/n/
Tymczasem trzymaj się ciepło pozdrawiam Małgorzata Arendarczyk

8

Odp: Praca w bibliotece bez wykształcenia kierunkowego

Brzmi ciekawie! smile Chętnie się pojawię na tym kursie smile A mogę zapytać w jaki sposób dostałaś pracę? Bo ja już nie mam pomysłów jak szukać... sad Teraz czekam na staż z UP - wniosek złożyłam w styczniu i do dziś nie mam odpowiedzi, więc zaczynam się coraz bardziej denerwować. Przypomniałaś mi, że mnie też czeka spłata pożyczki na studia i to już od października. Mam jakiegoś totalnego pecha w szukaniu pracy sad
Pozdrawiam serdecznie smile
Alicja

Odp: Praca w bibliotece bez wykształcenia kierunkowego

Wiesz Arahjo, kilka lat temu, około pięciu na przykład, szukanie pracy wyglądało zupełnie inaczej niż teraz - ot wystarczyło odpowiedzieć na ogłoszenie lub samemu złożyć/wysłać aplikację do dyrekcji biblioteki - i można było spodziewać się odpowiedzi i zaproszenia na rozmowę. Nawet, jak nie miało się jeszcze ukończonych studiów kierunkowych itd. Po prostu ofert było sporo, biblioteki poszukiwały nowych pracowników. Teraz jest niestety zupełnie inna sytuacja, biblioteki (i nie tylko) myślą raczej o zwalnianiu ludzi, a nie o ich zatrudnianiu; wiadomo - kryzys, oszczędności, cięcia... Jeśli już pojawi się jakiś wakat, to chętnych jest wielu i to oczywiste, że największe szanse mają osoby posiadające 'znajomości'. Tak zawsze jest, gdy praca staje się towarem deficytowym. Tak więc nie obwiniaj się, że nie potrafisz znaleźć pracy, rób dalej swoje, wysyłaj cv, pytaj, szukaj w internecie - w końcu musi się udać smile

10

Odp: Praca w bibliotece bez wykształcenia kierunkowego

Arhajo miałam dylemat zawodowy albo przerwa na wakacje bez dochodu (biblioteka uczelniana) albo bezrobocie. Rozsyłałam życiorys i list motywacyjny do bibliotek publicznych. Z kilku dostałam zwrot wysłanych podań o pracę, w końcu dostałam zaproszenie na rozmowę kwalifikacyjną i zostałam przyjęta. Podejrzewam, że zaważyło moje wykształcenie z liceum technik księgarz, doświadczenie zawodowe praca na stoisku wydawnictwa na targach książki w Krakowie (w konsekwencji praca dyplomowa w liceum) dalej sprzedawca na dziale książki, potem trener do spraw obsługi klienta potem awans na szefa sekcji działu książki  = kierownik działku książki w Empiku, potem biblioteka uczelniana i miejska biblioteka mój skrawek nieba smile Robię to co lubię i jestem szczęśliwa.
Kochana nie masz pecha w szukaniu pracy po prostu taki jest rynek pracy doświadczeni ludzie czekający na wypracowaną emeryturę muszą pracować za przeproszeniem do usranej śmierci a młodzi którzy kończą studia nie mają gdzie nabyć doświadczenia, a wolontariat jest dobry w momencie kiedy masz jakiś dochód. Kraków jest miastem perspektywicznym więc na pewno coś się da wymyślić. Trzymaj się ! Daj znać jak coś znajdziesz smile Trzymam za Ciebie kciuki ! Arenda

11

Odp: Praca w bibliotece bez wykształcenia kierunkowego

Arhajo wysyłam Ci link do ciekawego artykułu odnośnie biblioterapii :

http://www.nowyebib.info/biuletyn/numer … 12013-1375